Jakoś mnie tu dawno nie było. .. pewnie i tak nikt tego nie czyta. Ale dobrze tu się wypisać. Fajnie było by mieć jakiś czytelników ale w to tez nie wierze. Nigdy nie miałam szczęścia, nie umiałam znaleść swojego celu w życiu. Lubir pisać chciałabym to wykorzystać ale jak?? Ale tu mogę sobie pisać do woli. W sumie moim celem w życiu jeżeli można to tak nazwać teraz jes mój syn. Całe moje życie, pochłania całą moją energię. Warto czekać na jego uśmiech który sprawia że zapominam o zmęczenie. Chociaż macierzyństwo to trudna sprawa. Ciągle uczę się czegoś nowego. Cały czas mam mnóstwo pytań co i jak powinnam robić, żeby dobrze go wychować. Ale kocham go nad życie. Mimo że ciążą nie była łatwa było warto sie przemęczyć dla tego małego brzdąca.