środa, 29 sierpnia 2012
I pustka w głowie… i nienawidzę uczucia, gdy chce coś napisać, ale nie wiem jak mam to w słowa ubrać. Tak chce CI coś napisać, ale chciałabym żeby to było wyjątkowe tak jak Ty. Ciągle nie wierze ze Cie mam, jakieś to wszystko nieprawdopodobne. Jeszcze niedawno byłam taka nieszczęśliwa z powodu samotności, nie jedna noc przepłakałam. A tu nagle pojawiłeś się Ty i teraz nie wyobrażam jak mogłoby Cie nie być. A przecież było wiele innych dziewczyn a Ty wybrałeś właśnie mnie. Bo jak kiedyś powiedziałeś pobiłam wszystkie o głowę. Nie wiem, co Cię we mnie tak zauroczyło, ale dziękuje Bogu za to, że tak się stało. I patrząc na te miłosne problemy moich przyjaciół znajomych naprawdę cieszę się ze ja to już mama za sobą. Wielka ulga ze nie muszę już szukać swojej drugiej połówki, bo już wszystko mam. I po raz pierwszy w życiu jestem tak szczęśliwa i pewna, że to właśnie Ty jesteś tym jedynym wymarzonym, tym na całe życie. I czasami brakuje mi slow. żeby CI powiedzieć jak bardzo Cie kocham i jak bardzo mi na Tobie zależy. To uczucie jest za wielkie czasami mnie przerasta i nie umiem tego wyrazić słowami. Ale kocham Cię i pamiętaj, że nie wiadomo jak było by źle my zawsze damy rade. Hmmm…. i tak teraz sobie myślę, że miesiąc i 2 tygodnie to nie tak dużo czasu, już tyle wytrzymałam to i teraz dam rade. Bo dla Ciebie, na Ciebie naprawdę warto czekać. I wiem, że dla Ciebie jestem i zawsze będę ideałem, ale ja za takiego siebie nie uważam, ale kto wie może, jeżeli będziesz mi to zawsze mówił w końcu wierze. Co prawda najważniejsze jest dla mnie żebym się Tobie podobała a cała reszta się nie liczy. No i niby pustak w głowie a kilka słow. się skleiło jakiś tak dyrdymałów.
czwartek, 23 sierpnia 2012
Bo może to głupie ale takie wywnętrznianie na blogu to dobra rzecz. A bardzo wielu z nas jeszcze tego nie docenia. No tak niektórzy wola dusić wszystko w sobie mino ze maja przyjaciół którzy chcą im pomóc. Ale oni taka pomoc czy chęć wysłuchania odtrącają. Hallo ludzie może to głupie ale po co się meczycie sami z sobą, jeżeli już nie chcecie gadać to piszcie, piszcie ,piszcie. Uwierzcie mi to naprawdę pomaga. I nie musicie nawet wychodzić z domu wystarczy siąść przed komputerem i napisać co wam leży na serduchu. Chociaż wiadomo ze to nie zastąpi drugiej osoby ale hmm tak myślę ze lepsze to niż meczenie się z trudnościami losu.Ale są tez plusy żeby wam ulżyło wystarczy usiąść przed komputerem i napisać co wam na serduchu leży.. Proste ? To d roboty. I może to głupie, ale gdyby tacy ludzie którzy wole trzymać w sobie problemy, zaczęli by pisać może Świat był by bardziej uśmiechnięty, było by w nim więcej szczęścia. Ja np nie ma problemu z tym żeby się komuś wygadać ale lubię tu coś czasem na bazgrać. Tak po prostu sprawia mi to wielka przyjemność. I może wiąże z tym przyszłość a może raczej jest to moje marzenie żeby gdzieś coś tam sobie napisać do jakieś gazety. Teraz wiem że robię to bardzo amatorsko ale jak mówią nauka czyni mistrza. Mnie to chyba odpręża tak po prostu. I chociaż wiadomo czasami chciałoby się zęby ktoś to przeczytała żeby było kilku czytelników ale jak nie ma tez jest dobrze :) I chociaż w sumie wiem ze nikt tego nie czyta i w sumie pisze to dla siebie ale jak nie było mnie tu jakiś czas brakowało mi tego Tak mam trochę problemów jak każdy i tez mam czasem potrzeby wygadania się ale ja na szczęście mam komu. Mam przyjaciel i mężczyznę mojego życia w jednej osobie. I hmm jestem szczęśliwa bo nie powiem ze nie bo bym zgrzeszyła ale czasem lubię tym szczęściem obdarowywać innych jak tylko najlepiej potrafię Ale szczerze mówiąc nie jest to wcale takie łatwe jak by się mogło wydawać. No dobra bawiłam się ostatnio w swatkę ale dochodzę do wniosku ze nie wychodzi mi to najlepiej ale ja tylko chce żeby moi przyjaciele byli tak szczęśliwi jak ja. dobra kończę to pisanie bo i tak zapewne ten post nie trzyma się ładu i składu :)
środa, 22 sierpnia 2012
A ja głupia zawsze wierzyłam w ludzi, takie dobre serce mam a tu klops.Znowu okazało się że nikomu nie można wierzyć. Koledze podobała się moje przyjaciółka, pisałam mi jako to ona piękna jak bardzo mu się podoba. Jak to on nie wiem co ma zrobić żeby do niej zagadać ze się wstydzi, że taki nieśmiały jest. A ja tylko chciałam pomóc, im obojgu zrobić coś żeby ułatwić im pierwsze spotkanie. Hmmm.. chciała pobawić się w swatkę. Skoro ja mogę być tak szczęśliwa to czemu nie pomóc by w tym innym. Aż któregoś dnia idąc przez miasto widziałam jak całuje się z inna, niby to na przywitanie ale hmm zaglądanie dziewczynie w biust to raczej nie jest gest przyjaźni. wtedy zrozumiała on się nic nie zmienił. A przecież dobrze wiedziałam ze jest takim casanową. A ja głupia myślałam że po związku który trwał rok coś się zmienił ale najwidoczniej nie.... Ale ale boże spraw bym się myliła ....
środa, 15 sierpnia 2012
I niby znowu normalnie gadamy piszemy itp. Ale ale Twoim najlepszy sposobem an wygadanie się,jeżeli już masz potrzebę, jest komunikator.Tak naprawdę twarzą w twarz nie potrafisz ze mną normalnie rozmawiać. Już nie wspomnę że rzadko kiedy chcesz cokolwiek powiedzieć, że trzymasz wszystko w sobie. Staram się to zrozumieć bo ja kiedyś też taka była. Płakałam po nocach. Ale nie potrafię się nie martwić o Ciebie.Szczególnie kiedy dobrze wiem kiedy coś jest nie tak a Ty nic nie mówisz. Taka już jestem inaczej nie umiem.Musisz sam zrozumie że lepiej jest się komos wygadać wtedy jest Ci lżej lepiej. W sumie powinnam się cieszyć lepsze to niż nic. Ale może rzeczywiście jak powiedziałeś za dużo od Cibie wymagam za dużo che od tej przyjaźni. Nie wiem może każdy z nas ma swoje pojęcie przyjaźni. Ale czy ja dużo wymagam, tylko wygłupów głupiego przyjacielskiego przytulenie tyle. Kurde to chyba nic złego naprawdę czy w tym jest jakaś zdrada. Ale może mi po prostu nie jest dana taka przyjaźń damsko-męska z prawdziwego zdarzenia. Najwidoczniej na oglądałam się za dużo filmów o takiej przyjaźni i dlatego mam o tym inne wyobrażenie niż TY. No hmm ja chyba nie jestem taka straszna, a może sama już nie wiem. Może nie jestem warta takiej przyjaźni. Trzeba będzie najwidoczniej cieszyć się tym co jest tyle. Nie narzekać nie czepiać się i nie marudzić. Siedzieć cicho tyle. Dobrze ze chociaż w miłości układa się doskonale, tylko tyle że strasznie tęsknie. Nawet nie umie tego opisać jak bardzo. Czasami mnie to już przerasta. Ale dobrze wiem i czuje ze naprawdę na Ciebie warto czekać Jesteś moim szczęściem największym. Sama się sobie dziwie i nie wierze że mogłam kogoś tak mocno pokochać. A pomyśleć ze jak by mi ktoś powiedziała ze się tak zakocham nigdy w życiu bym nie uwierzyła. BO przecież kto by mnie pokochał. Ale TY tego dokonałeś. Nie wiem jakim cudem CI się to udało ale to cudowne. Hmm w końcu spełniły się moje marzenia. A teraz jesteś TY i już nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. Cały mój świat, moje powietrze. Jeszce trochę i już będziemy razem na zawsze, i już nigdy przenigdy nie puszcze Cie samego za żadna zagranice. Taka rozłąka naprawdę jest za trudna to stanowczo nie dla mnie. Nigdy z nikim nie miałam tak poważnych planów wiec proszę Cie nie zepsuj tego nigdy. Nie dała bym rady bez Ciebie już.
Kocham Cię Mój Przystojniaku ♥
Kocham Cię Mój Przystojniaku ♥
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
I czemu taj jest że czasami ta przyjaźń jest do kitu. Ty dajesz z siebie wszystko a inni tego nie doceniają. Kurcze po co w ogóle udawać tak nie prawdziwą przyjaźń to ma jakiś sens. Tylko sprawia się ból takim czymś tej drugiej osobie która się stara. Jeżeli coś jest nie tak to się o tym rozmawiam. Narzucam się to po prostu mi to powiedź.! Nie będę zabierać Ci Twojego drogocennego czasu.I jeżeli coś obiecujesz to dotrzymuj słowa. Nienawidzę nie dotrzymanych obietnic.! Zawiodłam się po raz już drugi i tyle.
Du*** jest.
Du*** jest.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)