wtorek, 5 stycznia 2016

Romantyczka...

Dlaczego jest tak że jestem cholerną romantyczka. Nie moge byc realistką i twardo stanąpać po ziemi. A nie ja żyje marzeniami, i chce czasem poczuć się jak księżniczka z bajki. Marzą mi sie jakieś romantyczne rocznice chociaż wiem że realnie nie ma na to kasy. A potem się wkurzam że coś nie jest według moich marzeń. Boże jakie to głupie. Chcę być realistką w tych czasach na romantyzm trzeba mieć hajs. A ja co nie mam. Stać sieę relistką tyle wygrać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz