I Bóg jeden wie komu tu wierzyć a komu nie. Po raz kolejny ktoś mnie zawodzi, moje zaufanie znowu jest wystawione na szwank. Po raz kolejny tracę wiarę w ludzi i coraz więcej myślę o tym że prawdziwa przyjaźń naprawdę nie istnieje, nie ma takiego czegoś. Już sama nic nie wiem, nie rozumie. W głowie mam jeden wielki mętlik. Nie potrafię sobie nic pookładać, nic mi ostatnio nie pasuje. Nie wiem co ze sobą zrobić, i niby wszystko jest dobrze ale jednak nie czuje radości z tego. Czasami zdarzy się taka mała głupotka która przyniesie kupę radości. Sam już nie wiem co mi jest, czego mi brakuje. Jakieś to dziwne wszystko,czemu wszystko nie może być białe albo czarne. Świat wtedy był by prostszy i może lepiej nam by się w nim żyło. A możne i nie, tego to się już chyba nigdy nie dowiemy.
Chcę się w końcu wyspać :)i móc liczyć na kogoś więcej niż na swojego chłopaka, wypłakać się w rękaw, pozawracać głowę, nawet głupotami.. O.o tak chce !
piątek, 14 grudnia 2012
sobota, 13 października 2012
I wreszcie ... wreszcie co..?? No jak to co miała najlepszego przyjaciela na świecie...:)I jest dokładnie tak jak mu napisała jest najszczęśliwsza na świecie ;) Kurcze rozumiał jak jak nikt inny tylko jemu mówiła wszystko. Poza tym miała najukochańszego chłopaka na świecie. Ale przyjaciel był najlepszy ej jest bo akurat o nim tu mowa... Nie wiem jak by to było bez Ciebie jeszcze tylko brakuje tych nocnych telefonów do Ciebie ale ale je szykuj się na to niebawem wiesz, i nie tylko nocnych :) Będą tez takie telefony z głupotami, będę dzwonić kiedy się tylko da. Ale powiedziałeś ze mogę wiec tylko mi tu nie narzekać. Więc jak najbardziej będę z tego korzystać. Ja naprawdę nie wiem czym sobie na to zasłużyłam ale jest gites majonez.. Ale naprawdę szczęściara ze mnie ;)
Uwielbiam ten stan , szaleństwo <3
Uwielbiam ten stan , szaleństwo <3
niedziela, 30 września 2012
Wiedziałam że nie wiadomo jak źle będzie, że mogę na Ciebie liczyć. Moje pomocne ramie, uwielbiam, spędzać z Tobą czas :) Czasami jest naprawdę źle, strasznie ciężko. Nie umiem już żyć bez Ciebie kochanie. Nie wiem czemu tak się dzieje ale brakuje mi Ciebie w każdej sekundzie, każdego dnia. i Nawet jak jest bardzo źle kiedy się gniewam na Cibie dobrze wiesz ze mi przejdzie, bo nie potrafię się na Ciebie gniewać. I chociaż czasami nie mam już siły i tak to wytrzymam, za bardzo Cie kocham. I nie umiała bym Cie zostawić ani zdradzić tym bardziej. I są dni kiedy naprawdę czuje że mam wszystko kochającego chłopaka, i ta przyjaźń o której zawsze marzyłam. Taka prawdziwa, że mogę się z Tobą pośmiać po wygłupiać i wiem że mi pomożesz jak będę miała problem i że się martwisz. i tylko Ty ostatnio wyciągasz do mnie rękę, bo jestem z tym wszystkim sama, tak naprawdę wiesz co mnie boli. A są takie kiedy mam dość serdecznie, i nie chce nikomu zawracać głowy swoimi problemami. Zamykam się wtedy w sobie i płacze po cichu. Bo tak jest mi lepiej a może wygodniej już sama nie wiem. Zawsze byłam samotnikiem. Najlepszym moim wyjściem było wszystko trzymać w sobie. Taka byłam ale myślałam przez pewien czas że się zmieniłam ale się myliłam najwidoczniej.
niedziela, 23 września 2012
I zniknęła gdzieś ta całe euforia nawet nie wiem gdzie kiedy jak i dlaczego. A może wiem. Tak naprawdę sama nie wiem czego już chce, nie może być dobrze tak po prostu. Dlaczego jest tak dużo tych zasranych problemów. Po co komu one nie rozumiem. Lepiej żyło by się kiedy by ich nie było nasze życie było by spokojniejsze, radosne. Ale nie oczywiście jak jest dobrze zawsze coś się musi popsuć. Ale ja pytam dlaczego?.... Czy ja naprawdę jestem winna tak dużo chce tylko dotrzymania głupiej obietnicy. I wiem że nie zawsze można jej dotrzymać wiem to. Ale obietnica to obietnica nazwa mówi sama za siebie, wypadało by jej dotrzymać. No ale oczywiście było już za dobrze, za dużo szczęścia, za dużo planów po mojej myśli. Coś musiało się zepsuć. Cholera !! mogłam się w ogóle nie godzić na ten Twój wyjazd chociaż wiem że robisz to dla naszej lepszej przyszłości ale naprawdę po stokroć wolałabym teraz mieć Cibie tu przy sobie niż ta cała kasę. Nie wiedziała że im bliżej powrotu będzie coraz gorzej, a ja już zaczęłam odliczać dni i cieszyć się że tak mało zostało. Ale oczywiście to było by za piękne, los zawsze musi mieć dla mnie bardzo niemiła niespodziankę. Naprawdę serdecznie dziękuje CI losie za takie niespodzianki. Wiesz nie chce takich. Wolała w ogóle ich nie doświadczać skoro maja być tylko nie miłe naprawdę losie oszczędź mi tego. Czasem naprawdę lepiej żyć w niewiedzy. Ale ok niech będzie i tak dobrze wiesz że nie potrafię się gniewać, nie na Ciebie moje słoneczko największe. I chociaż kłócimy się ostatnio coraz więcej wiem że to minie bo tylko ta odległość zasrana. Ale my damy rade na pewno wierze w nas bo Cie kocham wariacie :* I nawet jak jest źle ja teraz tęsknie cholernie ale wiesz ze czasami miewam gorsze dni i Ty tez. Ale jeszcze mam moje najlepsze "dobre ramie" któremu zawsze o każdej porze nocy mogę się wygadać. Zginęłabym bez tego naprawdę czasami nawet nie wiesz ile znaczy dla mnie to że jesteś zawsze :)Chociaż dobrze wiem że mimo wszystko nie jestem łatwo przyjaciółką bardzo hmm że tak powiem upierdliwą ;)ale już taka jestem będziesz musiała się z tym pogodzić zarazku:)
ooo i teraz mi lepiej nie co :)
Dziękuje za uwagę.:)
ooo i teraz mi lepiej nie co :)
Dziękuje za uwagę.:)
poniedziałek, 10 września 2012
Bo właśnie w tej chwili poczuła się najszczęśliwsza na świecie, poczuła że ma wszystko. To był naprawdę zwykły dzień, zakupy z przyjaciółka potem wypad na pizze i piwo ze znajomymi. Później jeszcze spotkanie z przyjaciele, posiedzieli na ławce wypili piwo pogadali. Było wesoło jak zawsze. I chciała żeby ja czasem przytulił ale jakoś nie chciał tego zrobić więc przestała nalegać. Myślała dobrze jest jak jest i tyle. Ale tego wieczoru pozytywnie ja zaskoczył nie mogła spać bo ciągle miała banana na twarzy. Przytulił ja tak normalnie po przyjacielu i właśnie wtedy poczuła ze naprawdę może na niego liczyć. Już wiedziała że naprawdę jest jej przyjacielem i jest dla niego ważna. I on nawet nie wie jak bardzo się cieszy że ma takiego kogoś, takie pomocne ramie. Może to głupie ale dla niej to jest naprawdę ważne. Do teraz jak sobie to przypomni, nawet teraz pisząc o tym uśmiecha się do monitora. I nie może uwierzyć że spotkało ją tyle szczęścia. Wymarzony chłopak i przyjaciel. Gdyby jej ktoś powiedział że tak będzie nie uwierzyła by nigdy. Zawsze przecież spotykały ja same nieszczęścia. A w miłości to już w ogóle miała pecha. Ale teraz tylko czeka na powrót chłopaka z Anglii i już wszystko będzie w najlepszym porządku, pełnia szczęścia.
EUPHORIA!
EUPHORIA!
niedziela, 2 września 2012
I może to głupie ale ten spacer sprawił że pojawił się uśmiech na mojej twarzy. I teraz właśnie jest tak jak powinno być tak przyjaźń jaką sobie wymarzyłam. Taka jak z jakiegoś filmu ale o takiej zawsze marzyłam. Ale wiadomo że nigdy nie będzie dokładnie taka sama, ale chociaż są jej namiastki.Taka prawdziwa gdzie potrafimy rozmawiać na poważne tematy i o głupotach. I to właśnie jest w tym wszystkim najfajniejsze. Lubię to. Kiedy wiem że mogę się do Ciebie przytulić i wtedy czuje że naprawdę mam na kogo liczyć. Chociaż czasami wiem ze nie jest łatwo bo nie chcesz gadać ale ja rozumiem i poczekam będę obok jak tylko będziesz mnie potrzebował. Co prawda ja też nie jestem łatwym człowiek czami jak się zaprę w sobie to nic nikomu nie powiem.I dobrze wiedzieć że ten ktoś lubi Cie za to kim jesteś tam głęboko w sercu a nie za wygląd. A znam takich ludzi którzy się przyjaźnią tylko z ładnymi ludźmi. No cóż na świecie są naprawdę różni ludzie jak widać. Dobrze że ja należę do tej grupy która ceni ludzi za charakter. I myślę że tez przy sobie mam tylko takich przyjaciół tych najwierniejszych. Za dużo razy już się zawiodłam żeby po raz kolejny to przeżywać. Ale na razie jest dobrze przyjaciele się nie zmieniają i mam nadzieje ze tak będzie już zawsze. I z tego trzeba się cieszyć.
środa, 29 sierpnia 2012
I pustka w głowie… i nienawidzę uczucia, gdy chce coś napisać, ale nie wiem jak mam to w słowa ubrać. Tak chce CI coś napisać, ale chciałabym żeby to było wyjątkowe tak jak Ty. Ciągle nie wierze ze Cie mam, jakieś to wszystko nieprawdopodobne. Jeszcze niedawno byłam taka nieszczęśliwa z powodu samotności, nie jedna noc przepłakałam. A tu nagle pojawiłeś się Ty i teraz nie wyobrażam jak mogłoby Cie nie być. A przecież było wiele innych dziewczyn a Ty wybrałeś właśnie mnie. Bo jak kiedyś powiedziałeś pobiłam wszystkie o głowę. Nie wiem, co Cię we mnie tak zauroczyło, ale dziękuje Bogu za to, że tak się stało. I patrząc na te miłosne problemy moich przyjaciół znajomych naprawdę cieszę się ze ja to już mama za sobą. Wielka ulga ze nie muszę już szukać swojej drugiej połówki, bo już wszystko mam. I po raz pierwszy w życiu jestem tak szczęśliwa i pewna, że to właśnie Ty jesteś tym jedynym wymarzonym, tym na całe życie. I czasami brakuje mi slow. żeby CI powiedzieć jak bardzo Cie kocham i jak bardzo mi na Tobie zależy. To uczucie jest za wielkie czasami mnie przerasta i nie umiem tego wyrazić słowami. Ale kocham Cię i pamiętaj, że nie wiadomo jak było by źle my zawsze damy rade. Hmmm…. i tak teraz sobie myślę, że miesiąc i 2 tygodnie to nie tak dużo czasu, już tyle wytrzymałam to i teraz dam rade. Bo dla Ciebie, na Ciebie naprawdę warto czekać. I wiem, że dla Ciebie jestem i zawsze będę ideałem, ale ja za takiego siebie nie uważam, ale kto wie może, jeżeli będziesz mi to zawsze mówił w końcu wierze. Co prawda najważniejsze jest dla mnie żebym się Tobie podobała a cała reszta się nie liczy. No i niby pustak w głowie a kilka słow. się skleiło jakiś tak dyrdymałów.
czwartek, 23 sierpnia 2012
Bo może to głupie ale takie wywnętrznianie na blogu to dobra rzecz. A bardzo wielu z nas jeszcze tego nie docenia. No tak niektórzy wola dusić wszystko w sobie mino ze maja przyjaciół którzy chcą im pomóc. Ale oni taka pomoc czy chęć wysłuchania odtrącają. Hallo ludzie może to głupie ale po co się meczycie sami z sobą, jeżeli już nie chcecie gadać to piszcie, piszcie ,piszcie. Uwierzcie mi to naprawdę pomaga. I nie musicie nawet wychodzić z domu wystarczy siąść przed komputerem i napisać co wam leży na serduchu. Chociaż wiadomo ze to nie zastąpi drugiej osoby ale hmm tak myślę ze lepsze to niż meczenie się z trudnościami losu.Ale są tez plusy żeby wam ulżyło wystarczy usiąść przed komputerem i napisać co wam na serduchu leży.. Proste ? To d roboty. I może to głupie, ale gdyby tacy ludzie którzy wole trzymać w sobie problemy, zaczęli by pisać może Świat był by bardziej uśmiechnięty, było by w nim więcej szczęścia. Ja np nie ma problemu z tym żeby się komuś wygadać ale lubię tu coś czasem na bazgrać. Tak po prostu sprawia mi to wielka przyjemność. I może wiąże z tym przyszłość a może raczej jest to moje marzenie żeby gdzieś coś tam sobie napisać do jakieś gazety. Teraz wiem że robię to bardzo amatorsko ale jak mówią nauka czyni mistrza. Mnie to chyba odpręża tak po prostu. I chociaż wiadomo czasami chciałoby się zęby ktoś to przeczytała żeby było kilku czytelników ale jak nie ma tez jest dobrze :) I chociaż w sumie wiem ze nikt tego nie czyta i w sumie pisze to dla siebie ale jak nie było mnie tu jakiś czas brakowało mi tego Tak mam trochę problemów jak każdy i tez mam czasem potrzeby wygadania się ale ja na szczęście mam komu. Mam przyjaciel i mężczyznę mojego życia w jednej osobie. I hmm jestem szczęśliwa bo nie powiem ze nie bo bym zgrzeszyła ale czasem lubię tym szczęściem obdarowywać innych jak tylko najlepiej potrafię Ale szczerze mówiąc nie jest to wcale takie łatwe jak by się mogło wydawać. No dobra bawiłam się ostatnio w swatkę ale dochodzę do wniosku ze nie wychodzi mi to najlepiej ale ja tylko chce żeby moi przyjaciele byli tak szczęśliwi jak ja. dobra kończę to pisanie bo i tak zapewne ten post nie trzyma się ładu i składu :)
środa, 22 sierpnia 2012
A ja głupia zawsze wierzyłam w ludzi, takie dobre serce mam a tu klops.Znowu okazało się że nikomu nie można wierzyć. Koledze podobała się moje przyjaciółka, pisałam mi jako to ona piękna jak bardzo mu się podoba. Jak to on nie wiem co ma zrobić żeby do niej zagadać ze się wstydzi, że taki nieśmiały jest. A ja tylko chciałam pomóc, im obojgu zrobić coś żeby ułatwić im pierwsze spotkanie. Hmmm.. chciała pobawić się w swatkę. Skoro ja mogę być tak szczęśliwa to czemu nie pomóc by w tym innym. Aż któregoś dnia idąc przez miasto widziałam jak całuje się z inna, niby to na przywitanie ale hmm zaglądanie dziewczynie w biust to raczej nie jest gest przyjaźni. wtedy zrozumiała on się nic nie zmienił. A przecież dobrze wiedziałam ze jest takim casanową. A ja głupia myślałam że po związku który trwał rok coś się zmienił ale najwidoczniej nie.... Ale ale boże spraw bym się myliła ....
środa, 15 sierpnia 2012
I niby znowu normalnie gadamy piszemy itp. Ale ale Twoim najlepszy sposobem an wygadanie się,jeżeli już masz potrzebę, jest komunikator.Tak naprawdę twarzą w twarz nie potrafisz ze mną normalnie rozmawiać. Już nie wspomnę że rzadko kiedy chcesz cokolwiek powiedzieć, że trzymasz wszystko w sobie. Staram się to zrozumieć bo ja kiedyś też taka była. Płakałam po nocach. Ale nie potrafię się nie martwić o Ciebie.Szczególnie kiedy dobrze wiem kiedy coś jest nie tak a Ty nic nie mówisz. Taka już jestem inaczej nie umiem.Musisz sam zrozumie że lepiej jest się komos wygadać wtedy jest Ci lżej lepiej. W sumie powinnam się cieszyć lepsze to niż nic. Ale może rzeczywiście jak powiedziałeś za dużo od Cibie wymagam za dużo che od tej przyjaźni. Nie wiem może każdy z nas ma swoje pojęcie przyjaźni. Ale czy ja dużo wymagam, tylko wygłupów głupiego przyjacielskiego przytulenie tyle. Kurde to chyba nic złego naprawdę czy w tym jest jakaś zdrada. Ale może mi po prostu nie jest dana taka przyjaźń damsko-męska z prawdziwego zdarzenia. Najwidoczniej na oglądałam się za dużo filmów o takiej przyjaźni i dlatego mam o tym inne wyobrażenie niż TY. No hmm ja chyba nie jestem taka straszna, a może sama już nie wiem. Może nie jestem warta takiej przyjaźni. Trzeba będzie najwidoczniej cieszyć się tym co jest tyle. Nie narzekać nie czepiać się i nie marudzić. Siedzieć cicho tyle. Dobrze ze chociaż w miłości układa się doskonale, tylko tyle że strasznie tęsknie. Nawet nie umie tego opisać jak bardzo. Czasami mnie to już przerasta. Ale dobrze wiem i czuje ze naprawdę na Ciebie warto czekać Jesteś moim szczęściem największym. Sama się sobie dziwie i nie wierze że mogłam kogoś tak mocno pokochać. A pomyśleć ze jak by mi ktoś powiedziała ze się tak zakocham nigdy w życiu bym nie uwierzyła. BO przecież kto by mnie pokochał. Ale TY tego dokonałeś. Nie wiem jakim cudem CI się to udało ale to cudowne. Hmm w końcu spełniły się moje marzenia. A teraz jesteś TY i już nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. Cały mój świat, moje powietrze. Jeszce trochę i już będziemy razem na zawsze, i już nigdy przenigdy nie puszcze Cie samego za żadna zagranice. Taka rozłąka naprawdę jest za trudna to stanowczo nie dla mnie. Nigdy z nikim nie miałam tak poważnych planów wiec proszę Cie nie zepsuj tego nigdy. Nie dała bym rady bez Ciebie już.
Kocham Cię Mój Przystojniaku ♥
Kocham Cię Mój Przystojniaku ♥
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
I czemu taj jest że czasami ta przyjaźń jest do kitu. Ty dajesz z siebie wszystko a inni tego nie doceniają. Kurcze po co w ogóle udawać tak nie prawdziwą przyjaźń to ma jakiś sens. Tylko sprawia się ból takim czymś tej drugiej osobie która się stara. Jeżeli coś jest nie tak to się o tym rozmawiam. Narzucam się to po prostu mi to powiedź.! Nie będę zabierać Ci Twojego drogocennego czasu.I jeżeli coś obiecujesz to dotrzymuj słowa. Nienawidzę nie dotrzymanych obietnic.! Zawiodłam się po raz już drugi i tyle.
Du*** jest.
Du*** jest.
czwartek, 26 lipca 2012
I modlę się tylko żeby już nigdy nic się nie zepsuło miedzy nami. Żebyś zawsze mnie tak kochała i nigdy mnie nie opuścił. Chyba nie zniosła bym rozstania i Ty bardzo dobrze o tym wiesz. A teraz co Ciebie nie ma a ja się wakacjuje . Szaleństwo wakacji trwa. Humorek dopisuje jak nigdy i tak powinno być zawsze. Chociaż strasznie tęsknie ale daje rade i wiem że to wytrzymam dla Ciebie :* A później już zawsze na zawsze będziemy razem nie ma innej opcji.
Nutka na dziś
http://www.youtube.com/watch?v=Z1Je3wDR4t4 :)
Nutka na dziś
http://www.youtube.com/watch?v=Z1Je3wDR4t4 :)
wtorek, 24 lipca 2012
Bo chociaż wyzywam go od głupków i się na niego gniewam to i tak kocham go najbardziej na świecie. I nie wyobrażam sobie już życia bez niego. I gdyby mi ktoś powiedział że będę tak zakochania itp nigdy w życiu bym nie uwierzyła Zapytała bym Ja?? nit możliwe ? A teraz czasami sam nie wierze że mam takie szczęście i spotkałam miłość swojego życia. Bez niego mój świat już nie istniej jest częścią mnie. Jak ja to mówię mój 8 cud świata. Bo przecież ja nie jestem najpiękniejsza i nie wiem co on we mnie widzi ale kocha mnie. Przecież to mój książę najpiękniejszy :* Moja bajka się spełniła :* Tyle na dziś Dobranoc :)
Bo kiedyś wszystko wydawało się takie proste. A teraz niestety każdy z nas dorasta zmienia się. Jedni przyjaciele przychodzę drudzy odchodzą. Nawet tacy po których się tego w ogóle spodziewałeś.Ludzie się po prostu bardzo zmieniają i chyba nic już na to nie poradzimy. NO cóż takie życie wygląda na to że to jest nieuniknione. a tak fajnie było w dzieciństwie kiedy potrzebowało się złotówkę na chipsy a teraz 10 zł na piwo daj mamo :) Nic już nie jest takie samo i nie będzie. I chyba każdy z nas ma czasami takie momenty że chciał by wrodzić do szkoły i żeby jego największym problemem była klasówka z matmy. Ale tak niestety się nie da trzeba żyć dalej poszukać sobie pracy ,chociaż jest ciężko, żeby się jakoż otrzymać.Dlatego każdy z nas kombinuje jak może żeby dobrze żyć. I dlatego czasem warto mieć drugą polówkę zęby mieć kogoś kto będzie Ci wspierać w tych ciężkich chwilach. Ale niestety jak wiadomo nic na sile na każdego przyjdzie pora. Naprawdę ostały ciężkie czasy.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)